No cóż, śmiesznie wysłuchiwać argumentów o kompromitacji od ciebie

Tym bardziej, że piszę o swojej czutce, a nie ogłaszam prawdę objawioną jaką ty usiłujesz innym ogłaszać. Ty właśnie jesteś kapuścianym głąbem, bo nie rozróżniasz wyrażenia opinii o własnym przeczuciu od przeświadczenia o pozjadaniu wszystkich rozumów.
Wracając do Zwolińskiego :
Dla mnie nieoczywiste są przede wszystkim jego pobódki wolincjonalne - dla Sobczaka przejście do nas to było spełnienie marzeń i szczyt kariery - co sprawiało, że gość zawsze walczył za dwóch, widać, że mu się chciało. Zwoliński zawsze był typem 'defensywnego napastnika', nawet w swoim prime nie był golleadorem. Patrząc, że schodzi do niższej ligi, boję się casusu Sapały. Zależy od niego jak do tego podejdzie - czy powoli szykuje się do emerytury, czy chce coś innym i sobie udowodnić. Tego nie wiem.
Jedyne co w moich oczach przemawia za Zwolakiem :
- zejście poziom niżej może sprawić, że zwiększy swoją regularność pod bramką przeciwnika ze względu na niższą jakość ligi
- trener Moskal znajdzie sposób, by do niego dotrzeć
Także możliwe, że to będzie transfer skrojony pod nas. W przypadku Sobczaka również miałem wątpliwości, a czas pokazał, że facet się ładnie bronił liczbami. Oby u nas było to samo. Osobiście nie czuje tego, ale to są jedynie przeczucia.