Patryko napisał(a):

Wystarczy sobie przypomnieć, jak nasi wyglądali w rewanżowym meczu z Apoelem. Z piłkarzy lały się strugi potu.
W przypadku Llapi, roztrwonienie takiej zaliczki byłoby szczytem frajerstwa, niezależnie od warunków, w jakich zostanie rozegrany mecz.
|
Czy odpadnięcie mimo zaliczki dwóch goli byłoby frajerstwem? Nie. Raczej naturalną konsekwencją wąskiej kadry łatanej podrzędnymi juniorami i oldboyami. Nawet nie chcę myśleć jak Uryga będzie wyglądał w takich warunkach.
Mam tylko nadzieję że Moskal zmodyfikuje taktykę pod warunki meczu, wysokim pressingiem możemy długo nie pociągnąć.