Karherop napisał(a):

Temperatura w Kosowie do grania w piłkę będzie absurdalna dla obu stron. Piłkarze z Kosowa w takich warunkach również bardziej nie uprawiają sportu. Trochę to inna sytuacja na Cyprze gdy taka pogoda jak wówczas utrzymuje się prawie przez 4 miesiące, a sama wilgotność jest ogromna przez większość roku.
Choć ja bym i do takich warunków gry nie zezwolił. Granie w środku dnia przy 38st powinno być zakazane. Nie mają oświetlenia to nie powinni spełniać wymogów licencyjnych na rozgrywanie meczów w EP. Choć to tylko moje zdanie.
|
Temperatura to jedno, bardziej chodzi o wilgotność. Tamci są przyzwyczajeni do takich warunków, nasi nie.
A że rozgrywanie meczu w takich warunkach jest nienormalne - no jest. Taki urok wczesnych faz pucharowych.
@El'Kabat - kolejny mędrzec od zapierdalania się odezwał. Masz coś sensownego na temat, czy tylko jakieś bliżej nieokreślone żale do piłkarzy że za dużo zarabiają i powinni przez to funkcjonować jak roboty - w każdych warunkach?
Otóż wybiegną na boisko i będą biegać, tylko efekt finalny może być dla nas nieszczęśliwy.
Jak jakiś młody dostanie udaru albo zawału też się będziesz mądrował? Zdarza się to (rzadko) tym najdroższym i najlepiej prześwietlonym, a jakoś średnio wierzę żeby Dziedzic czy Sukiennicki byli tak przebadani jak piłkarze warci kilkanaście milionów euro.