Witalis napisał(a):
|
Ale wiesz, że jeśli traktujesz kurtuazyjną wypowiedź po przegranym meczu na serio, to w tamtym meczu grali też Twoi Hiszpanie?
|
Wypowiedź Urygi i Gogóła była przyznaniem się do olania meczu i całkowicie nieprofesjonalnego zachowania w jego trakcie, bez względu na to, czy będziesz ją sobie nazywać kurtuazyjną czy inaczej. Każde zacytowane słowo jest przyznaniem się do tego.
W tamtych meczach również grali Hiszpanie, ale nawet wtedy Alfaro i Carbo mieli znacznie lepsze statystyki wygranych pojedynków i przebiegniętych kilometrów niż pozostali zawodnicy (dane zebrane przy pomocy aplikacji FC Python, prezentowane wówczas przez niektórych np. na Twitterze).
Liczba wygranych pojedynków i udanych zagrań na danej pozycji, a także ilość przebiegniętych kilometrów zawsze pokazują również skalę zaangażowania piłkarza w mecz.
Dlaczego oni mogli biegać więcej i notować znacznie więcej udanych zagrań na danej pozycji niż pozostała część drużyny na czele z Urygą, Krzyżanowskim, Dudą czy Jarochem?
Dalej manipuluj i wypieraj to o czym pisze Drozd: skandaliczne podejście mentalne do wykonywanego zawodu, które cechowało ogromną część tego zespołu Wisły w przeciwieństwie do podejścia kilku Hiszpanów na czele z Rodado.