Witalis napisał(a):

Obawiam się, że ten ostatni mecz świadczy absolutnie o niczym, a gdyby hasło "jeden mecz-jeden projekt" rozumieć po Twojemu, to co dwa tygodnie mielibyśmy nowego trenera. Wyżej pisałem, co myślę o Królewskim, więc nie będę się powtarzał.
Niemniej wydaje się, że jesteśmy na razie na Królewskiego skazani, więc dobrze by było gdybyś miał rację.
|
A niby dlaczego trenera ? A może zawodnika jednego czy drugiego. Bo miał zrobić 10 sprintów w meczu a zrobił 3, miał przebiec 10 km a przebiegł 7. To jest rozliczanie co tydzień. Narzędzia do takich analiz mamy od dawna. Tylko nikt tego nie robił bo to psuje atmosferę. Mam nadzieję że skończy się dbanie o atmosferę kosztem wymagań. To jest pierwszy krok do normalności. A czy to tylko gadanie? wypowiedź trenera w temacie Sapały rokuje pozytywnie.
ps. Oczywiście gdybyśmy przegrali to też o niczym by nie świadczyło.
