Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#279
Stary 12.07.2024, 13:35
Revolver napisał(a):Wyświetl post
Przecież Dziedzic był sprowadzany, żeby w obliczu kontuzji W OSTATECZNOŚCI zabezpieczyć pozycję młodzieżowca. Nikt nie twierdził, że chłopak ma od razu wejść z buta do pierwszego składu i rządzić. Czepianie się go za wczorajszy mecz to jakiś totalny absurd. Wszedł, pobiegał trochę i tyle. Ja tam nie widziałem jakiejś wielkiej tragedii piłkarskiej w jego wykonaniu. Na ten moment powinniśmy mieć zerowe oczekiwania od Dziedzica i czekać na to, co będzie pokazywał przez najbliższe 1-2 lata.

Jeżeli do kogoś naprawdę się przypieprzać, to Uryga. Kapitan, w teorii miał być ostoją obrony na lata, Wiślak - na papierze wszystko git. A na boisku jest tak niemiłosiernie cienki, że taki Moltenis to był przy nim Da Vinci piłki nożnej. Alana potrafią wkręcić w murawę najbardziej przeciętni zawodnicy, a w dodatku włączył mu się "Sapała Mode" i stwierdził, że. w obronie to wcale nie trzeba biegać. Kiedy/jeśli pojawi się nowy obrońca, to mam nadzieję, że Uryga nie będzie grał za zasługi, bo na tę chwilę to jedno ze słabszych ogniw.
Z Urygą zgoda, ale od młodych też trzeba wymagać jakieś minimum przyzwoitości. Dziedzic zagrał słabo, właściwie to pozorował grę przez większość czasu. Tyle.
Nie potrzebujemy hodować kolejnego Plewki albo Bruda. Jeśli zagrał słabo to napisanie tego wprost nie jest hejtem. A jeśli okaże się za słaby to trzeba szukać innych opcji, a nie czekać dwa lata.

@Karherop - nie jestem taki pewny czy Szywacz by wypadł lepiej. Moskal go nie widzi nawet w szerokim składzie, tak jak poprzedni trenerzy po tym jak przestał być młodzieżowcem...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 12.07.2024 o godz. 15:53.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując