|
Czyli głosząc publicznie tezy o "technicznych problemach" z rejestracją przelewu pan prezes Królewski po prostu mijał się z prawdą? Lub przedstawiał tylko ułamek prawdy?
Za cholerę nie mogę sobie przypomnieć jak w języku polskim nazywa się takiego człowieka, który "świadomie mija się z prawdą".
Wiem, że jest jedno czy dwa takie, nawet dość krótkie, słowa.
I nie - nie chodzi o słowo "polityk".
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|