No i proszę, widzimy, że "problem techniczny" był z premedytacją przeciągany przez klub przez ponad 365 dni.
Jak to tłumaczyłem, to pajac wolfy mnie zaatakował personalnie, zmieniając temat i w efekcie po zakończeniu sprawy trwającego rok "problemu technicznego" przez Królewskiego, "brawoszefy" zaczęły nawoływać by teraz załatwił "przeprosiny od UEFY"

A tu widzimy, że komunikacja musi się odbyć w drugą stronę, wraz z przelewem kosztów procesu przez Wisłę.
Revolver napisał(a):

|
Nie no, to brzmi jak totalne jaja! Mamy czelność czepiać się Turków albo innych Arabów, że nie płacą na czas, a Jarek nie płaci, bo zawodnik okazał się cienki.
|
Królewski w dodatku narzekał, że procedury w FIFA są nieskuteczne, ale jak widzimy po jego przykładzie są jednak bardzo skuteczne, Zilina raczej nie narzeka. Hipokryzja do kwadratu, ale pożyteczny idiota wolfy ci powie, że to ty jesteś hejterem, bo czepiasz się Królewskiego. A tu hejterem jest Królewski, bo hejtuje mózgi sporej rzeszy kibiców Wisły, którzy jak widzieliśmy po tej sprawie, mają je najwyraźniej wielkości muszki owocówki, jak to lubi mawiać "szef".