Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#253
Stary 11.07.2024, 23:10
Największy dramat w tym meczu to było wejście Dziedzica. Rozumiem że młody ale te jego patyczakowate nóżki, ślamazarne ruchy, gra na alibi. Dramat, wchodzi z ławki i zamiast biegać walczyć to sobie truchta jak na sparingu, a Sukiennicki grający od początku zapieprza za dwóch. Jak może młody wejść i tak się pokazać jako wsparcie przeciwnika. Młyński i tak lepiej niż zwykle przynajmniej truchtał, bo ja go pamiętam jak głównie spacerował.

Tutaj powinno być 3:0 i względny spokój. Teraz jest jakaś nadzieja, ale tam zrobią wszystko żeby załatwić sędziego, kasę podobno mają.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując