Wyświetl pojedynczy post
wierność83
Senior Member
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4656
Stary 11.07.2024, 14:01
To jak on patrzy na świat, przez jaki pryzmat to jedno. Znam też takie osoby, ale one np. w sytuacji braku doświadczenia, konieczności zmierzenia się z czymś nowym - szukają pomocy, są elastyczni, ich ego pozwala im powiedzieć, że nie wiedzą i nie znają się. Tu przypadek jest trudny, bo nie dość, że mamy bardzo wąskie spojrzenie na rzeczywistość to jeszcze brak jakiejkolwiek pokory i chęci, aby ustąpić. Ja i koniec, moja wizja. Gdzie od blisko dwóch lat widać, że nie przynosi ona żadnego efektu, a wręcz przeciwnie.

I znów, ok, niech sobie ktoś taki będzie. Problem zaczyna się jak zaczynasz ciągnąć w dół coś, co dla całej społeczności jest ważne, podmiot o ponad stuletniej historii, który wywołuje emocje u setek tysięcy ludzi. Ty zachowujesz się jakby to był twój lokalny biznes, gdzie możesz wdrażać swoją wizję, bez patrzenia na konsekwencje, bo jedyne co się liczy to udowodnienie całemu światu, że jest się tym jedynym, że się ma rację, że inni to plebs. I idziesz jak po trupach, nie patrzysz na zgliszcza, na smutek wielu ludzi. I kto wie czy gdybyś umiał odpuścić, to może ktoś zrobiłby to lepiej/inaczej? Ja nie potrafiłbym być na 100% pewny, że gdyby Królewski np. nie stwierdził - ok, oddam klub w lepsze ręce, jasno i wyraźnie to na pewno nikt w Polsce nie byłby zainteresowany. Nie mam takiej pewności. I klub jest zakładnikiem obecnie człowieka, który musi całemu światu udowodnić, że to on ma rację plus pławić się w blaskach fleszy czy komplementach brawoszefów. Mam wrażenie, że w tym całym trudzie jaki ma, on znajduje jakąś dziwną przyjemność, tej zabawy na żywo, zainteresowania, emocji. I dopóki będzie miał choćby 1zł na koncie to tego nie odda. Jedyna nadzieja to, że kasa się skończy.
Ostatnio edytowane przez wierność83 : 11.07.2024 o godz. 14:03.
Odpowiedz cytując