Wyświetl pojedynczy post
tas de fleia
Senior Member
 
Od: 02.2008
Skąd: Jaworzno

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#95005
Stary 11.07.2024, 10:40
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Wszystko fajnie, tylko po co go przedłużali? Gościa który przez większość sezonu siedział (raczej słusznie) na ławce podczas gdy nasza obrona traciła masę bramek.
Solidny stoper jest oczywiście potrzebny na cito, ale przedłużanie piłkarzy takich jak Łasicki czy Talar sprawia że mamy na papierze szeroką i drogą kadrę, a na boisku nie ma często komu wejść z ławki. Aktualnie mamy jednego dobrego stopera (Colley), nawet po powrocie do zdrowia Łasickiego ta liczba się nie zmieni...

@tas de fleia - tak, Carbo się strasznie ośmieszył - najlepszy defensywny pomocnik ligi. Podobnie Goku ze swoimi asystami i golami. W najgorszym wypadku obu można uznać za wyróżniających się na swojej pozycji w lidze (ale w przypadku Marka to nie prawda).
Ewidentnie widać że zacząłeś liczyć, stanęło maks na trzech i wolisz zrobič z siebie idiotę niż się cofnąć. Są jakieś granice kłamania w żywe oczy, naciągania faktów i robienia ....y z logiki. Jeżeli ktoś robi kilkanaście punktów w kanadyjce albo ma masę odbiorów na mecz to nie wystarczy napisać że "się ośmieszył" i koniec tematu.
Więc lepiej przemyśl swoje podejście. Można nie lubić Goku (nie przepadam za nim osobiście), Carbo czy Rodado. Jednak zrzucanie na ich barki porażki kiedy mimo wszystko byli najlepsi w sezonie jest żałosne. To tak jak z Fernandezem czy Mulą - nie uratowali sezonu, ale byli najlepsi na swoich pozycjach w lidze.

Patologią tego forum jest w pierwszej kolejności dowalanie się do najlepszych że nie pociągnęli samodzielnie tego wózka zamiast do leszczy. Bardziej niż Goku zawalił Olejarka który jest do dupy, a już najbardziej to rodzime defensywne pokemony takie jak Uryga, Krzyżanowski, Szot czy Sapała. Ławka z Satrusteguim czy Łasickim też dupy nie urywała.
Najlepszy defensywny pomocnik ligi? Chyba w Twoim FMie. Goku i kanadyjka? To warto sprawdzić do kiedy i w jakich meczach strzelał te bramki i asystował. Ale Ty i tak nie rozumiesz o co chodzi. I tak z jednym się zgadzam - Uryga, Sapała czy Łasicki byli rownież do dupy. Podobnie jak wspomniano przez Ciebie gladiatorzy. O Olejarce nie pisze, bo trudno cokolwiek pisać o pomocniku widmo. W całej kadrze jedynym piłkarzem do którego trudno mieć o cokolwiek pretensje jest Rodado. Więc z racji tego, że jest Hiszpanem, możesz spokojnie wrócić wraz z Markusem do wyliczanek Hiszpanów, którzy w ostatniej dekadzie przewinęli się przez kluby ekstraklasy.
Odpowiedz cytując