tas de fleia napisał(a):

|
A co do zaangażowania, to nawet szkoda komentować Twoje brednie. Oczywiście że brak był zaangażowania Sapały, co dziwi chyba tylko Ciebie. Brak zaangażowania cechował w zasadzie wszystkich za wyjątkiem Rodado i Sobczaka. No chyba, że jakiś mityczny rajd Baeny świadczący o "dawaniu z wątroby" przywołasz. Albo np Yamala, bo wczoraj z zaangażowaniem grał. Oj Markus, Markus.
|
Brak zaangażowania, czy brak sił? Jak odróżniać brak zaangażowania od kiepskiej formy fizycznej czy nawet taktycznego zagubienia na boisku? Skupianie się na parametrach wolicjonalnych to są proste wytłumaczenia, które zazwyczaj są po prostu demagogią i nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością. Naszym problemem nie był brak chęci większości piłkarzy. Narodowość nie ma znaczenia tutaj.