Wyświetl pojedynczy post
Książę Palownik
Senior Member
 
Od: 12.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4622
Stary 10.07.2024, 12:54
Wygląda na to, że Królewski miał nosa kiedy pogonił przebierańców z Mada Global:
https://weszlo.com/2024/07/09/lechia...z-ekstraklasa/

Któż mógł się spodziewać, że sprzedaż klubu funduszowi-krzakowi bez pieniędzy i reputacji nie jest najlepszym pomysłem? Co mogło pójść nie tak..? xD

Robi się tam ciekawie:
Cytat:
Irytację wzbudzają zaległości w wypłatach. Pracownicy klubu świecą oczami za opieszałość władz. Piłkarzom już zdarzyło się myśleć o strajku. Z szafy wypadają trupy. Mnożą się długi
Wygląda na to, że "Fundusz" nigdy nie miał żadnej kasy i to co wydał, pochodziło z pożyczki od Mandziary, która zresztą została wydania niezgodnie z przeznaczeniem:
Cytat:
Po awansie uaktywnił się też były włodarz klubu, Adam Mandziara. Na Instagramie zaczął publikować wpisy z treścią poufnych dokumentów, z których wynikało, że byli właściciele przekazali Urferowi pożyczkę w wysokości czterech milionów euro, przeznaczoną wyłącznie na spłatę zobowiązań spółki powstałych przed dniem przejęcia przez niego władzy, tymczasem ten sam Urfer otrzymane środki… wydawał przede wszystkim na bieżącą działalność klubu, co oznaczałoby, że własnych pieniędzy do biznesu nie chce dokładać albo w najgorszym wypadku zwyczajnie ich nie posiada.
Wygląda na to, że Urfer nie ma żadnej kasy, dlatego ją "organizuje":
Cytat:
O komentarz w sprawie poprosiliśmy Paolo Urfera. W odpowiedzi otrzymaliśmy stanowisko klubu: „Nie jesteśmy wspierani przez sponsorów, dlatego w najbliższych dniach musimy zorganizować środki finansowe, które pozwolą na całkowite rozliczenie i zapłacenie Ruzomberokowi, by zakaz transferowy został zniesiony”.
Ciekawie wyglądają też relacje z Valmiera FC - na mojego nosa to jakieś pranie pieniędzy: transakcje gotówkowe tylko na papierze, bez realnej zapłaty, ściema w sprawozdaniach finansowych:
Cytat:
Kuriozalna była sytuacja, w której Valmiera opublikowała sprawozdanie finansowe za 2023. Wynikało z niego, że klub wciąż oczekuje pieniędzy za Iwana Żelizko (600 tysięcy euro) i Camilo Menę (1,6 mln euro). Wskutek niezbyt precyzyjnego tłumaczenia twitterowego konta Bałtyckiego Futbolu w internecie rozpętała się burza. Urfer szybko przekazał w Interii, że Lechia nie ma żadnych przeterminowanych zobowiązań wobec klubu Valmiery. Łotysze potwierdzili to w oświadczeniu. Jednocześnie obie strony sugerowały, że Mena nie kosztował aż 1,6 mln euro, co de facto podważało prawdziwość informacji zawartych w sprawozdaniu finansowym.
Sama Valmiera straciła licencję, bo... nie płaci już nawet podatków:
https://legalsport.eu/valmiera-fc-re...-to-tax-debts/

Wniosek z tego jest prosty:
- niektórzy forumowicze, zanim będą gardłować za oddaniem Wisły kolejnemu Vannie Ly albo funduszowi-krzakowi z Balearów, Oddział na Kajmanach, placówka zamiejscowa na Wyspie św. Tomasza - powinni się grubo zastanowić.
Nienawiść do "Zaskrońca" potrafi jak widać zaćmić wzrok.
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
Odpowiedz cytując