Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4612
Stary 09.07.2024, 23:03
Wirtualne robienie laski Królewskiemu przez drozda - ciąg dalszy. Już przylazł bronić Zaskrońca za każda brednie. Tymczasem z wywiadu można wyczytać, że:

- w marcu Socios pomogło Wiśle, dając kasę na uregulowanie spraw aby otrzymać licencję bo już wtedy Zaskroniec myślał o tym aby Wisła mogła w pucharach zagrać.

Nie wiem czy ja coś źle zrozumiałem z tego co było w marcu lub z tego wywiadu ale to nie było tak, że Socios "musiało" dać brakujące 1,5 mln do tego aby uzyskać licencję na grę w I lidze? Ja pamiętam to tak, że była ciągle mowa o tym, że brakuje w budzecie te 1,5 mln.
Tu się nagle okazuje, że chodziło o wymogi pod grę w europejskich pucharach. Dziwne, że wtedy o tym nikt nic nie mówił. Wymogi te są bardziej rygorystyczne niż te do zdobycia krajowych licencji więc wychodzi na to, że Zaskroniec mógł wziąć mniej kasy (wcale?) żeby po prostu zdobyć licencję na grę w ekstraklasie/I lidze lub powinien powiedzieć, że na licencję dla I ligi brakuje 500 tys a ten kolejny milion to jest jakbyśmy awansowali do pucharów.
Dziwne, że nagle się okazuje, że kasa z marca była po to aby móc grać w pucharach xd no ale wiadomo jak jest. Bajeczki się wymyśla na poczekaniu więc później się ot nie klei.

Fajny cytat:
Cytat:
Przez pierwszy rok mojego prezesowania nie chcieliśmy prosić ich o wsparcie jako klub na bieżącą działalność, natomiast staraliśmy oszacować szanse na zdobycie pucharu i poprosiliśmy ich o wsparcie, gdy okazało się, że takowe istnieją.
Ciekawe co za algorytmy to szacowały xd Zaskroniec i szacowanie. Wisła, I ligowy klub z z pozycji 5-10 oszacował, że istnieje szansa na zdobycie PP xd I to na podstawie tego, że się udało wygrać z Widzewem po błędzie sedziego i dzięki golom w końcówkach xd
Wydaję mi się, że takich szacunków może dokonać każdy. po prostu albo się uda zdobyć PP/ awansować do ekstraklasy albo nie.

Cytat:
Przeszłość pokazała, że patrzenie na sezon z perspektywy "większej" liczby spotkań i odkładanie zwycięstw na później to coś co absolutnie nie działa. Skupiajmy się więc na każdej kolejnej potyczce.
To my serio 2 lata nie graliśmy w każdym meczu o wygraną? Przecież tyle było .......enia w wyjaiadach, na konferencjach, że każdy mecz jest wazny, na kazdym meczu się skupiamy.
A jak za Sobola byliśmy na drodze do awansu z top 2, to co, nagle był przedostatni mecz z ZS i pomyśleliśmy, że jeszcze kupa meczów do końca więc to można przegrać? W barażu też nam nie zalezało żeby wygrać? A jak za Rude mieliśmy ostatnie mecze, w których trzeba było walczyć o baraże to też mówiliśmy, że jeszcze aż 3 mecze do końca więc na spokojnie?

Przecież to jest szczyt .......enia głupot. Skupialiśmy sie na każdym meczu, tylko po prostu jesteśmy ciency i przegraliśmy te rywalizacje o awans na boisku albo już w szatni, mentalnie. Nawet jak 30 kolejek mieliśmy wywalone to i tak na koniec każdy wiedział, że te 4 ostatnie kolejki to już mecze o wszystko więc siłą rzeczy każdy tam z siebie tyle dał na ile był gotowy fizycznie i mentalnie.

Cytat:
To tak jakby w firmie IT oczekiwać, że będziemy zatrudniać wyłącznie seniorów, podczas gdy badania pokazują, że często efektywniejsze i efektowniejsze jest wychowanie człowieka, który nie ma złych nawyków.
xd jak on lubi gadać, po to aby gadać. Te zjebane korpo gadki, wszędzie teoria, teoria, teoria, ładne słówka i przykłądy. Szkoda, ze przykłady z dupy, które nijak mają się do praktyki i rzeczywistości.

Cytat:
Poza tym nie jest aż tak z tymi systemami źle, po roku mojego prezesowania coś się jednak po 12 latach udało wygrać - wracamy do Europy w dużej mierze dzięki decyzjom z komputera i algorytmom
Czyli teraz na potrzebę chwili, wywiadu, czasu okazuje się, że AI ściagała Hiszpanów czy może ustalała taktykę? A może pokazała, który zawodnik jest w lepszej formie? hehehe

Cytat:
Taką strategią będzie w Wiśle rozwój narzędzi technologicznych, które mają z nas uczynić klub znaczący w Europie - niezależny od Pana prezesa, trenera czy piłkarzy - oni w sporcie przemijają. Będzie to ciężki proces, ale taki jest mój pomysł na ten klub.
Gołodupiec bez grosza przy dupie, który nie umie spiąć finansowo sezonu w I lidze, już robi drastyczne cięcia i to pomimo 13-17 mln!!! z PP, sili się na mówienie o przyszłości (plany długoterminowe?!!!! :O ) i on nie mający zupełnie pomysłu na tu i teraz, wymyśla jak to w przyszłości ma wyglądać hehe

JK lawiruje w 2 rzeczywistościach. Tej praktycznej gdzie nic mu nie wychodzi i w tej teoretycznej gdzie wszystko umie pieknie opowiadac. Problem polega na tym, że ta teoria nie pokrywa się z praktyką więc te wszystkie gadki można o kant dupy potłuc. Zwykłe gadanie gościa, który nie ma o niczym pojęcia (co wskazuje praktyka) i myśli, że jak naopowiada bajek to tak się stanie jak nazmyslał. Chore to jest.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując