Drozd napisał(a):
|
Nie zacząłem się mądrzyć tylko zauważyłem to co wynika z wklejonej opinii fachowca. Czyli albo uraz jest lekki i leczony będzie zachowawczo co zwykle trwa kilka, kilkanaście dni, albo jest poważny, czyli związany z fizycznym przerwaniem ciągłości tkanek nerki, które goją się bardzo długo, bo proces gojenia utrudniany jest przez bez przerwy przepływającą krew, dlatego w takich przypadkach często potrzebny jest zabieg operacyjny. Okres powrotu 6-8 tygodni słabo pasuje, bo w pierwszym przypadku jest dużo za długi, a w drugim przypadku wydaje się bardzo optymistyczny.
|
Nie wynika, ale niech będzie, że się nie mądrzyłeś, tylko dziwiłeś, jak bardzo Duda się poobijał. Nie gniewaj się!
Zresztą opieka lekarska w Wiśle jest tak beznadziejna, że równie dobrze może mieć pęknięte żebro albo grzybicę paznokcia. Mam nadzieję, że Duda prywatnie poszedł na drugą konsultację, żeby potwierdzić.
Jaroo1 napisał(a):
Wszystko zależy od słynnego drozdowskiego zapierdalania. Jak Duda będzie czesto zapierdalał do lekarza to wyleczy się szybko. Jak nie będzie mu się chciało zapierdalać to nie będzie dobrych wyników leczenia
|
To dobre.