|
Zakłamywać rzeczywistość zdobyciem Pucharu Polski (który miło było zdobyć ale był przede wszystkim efektem pasma szczęśliwych losowań, skandalicznych pomyłek sędziowskich i generalnie mówiąc fury szczęścia) po najgorszym sezonie w 118 letniej historii klubu, który był spektakularną porażką pseudo trenera i promującego go prezesa a jednocześnie pełną kompromitacją tzw. opcji hiszpańskiej może wyłącznie:
- osoba całkowicie oderwana od rzeczywistości lub
- osobnik o współczynniku inteligencji na poziomie rezolutnego pawiana lub
- obrzydliwy manipulator.
O dziwo wydaje się, że w tym przypadku pasują wszystkie trzy opcje.
|