Drozd napisał(a):

Winny 10 miejsca w największym stopniu jest Sobczak. Gdyby nie jego odpał w Sosnowcu wszystko mogłoby się potoczyć zupełnie inaczej. Ten karny strzelony Panu Bogu w okno zniszczył morale drużyny. Zmarnował cały potencjał wiary, wynikający ze zdobycia PP. Praktycznie dopiero na dwa mecze do końca straciliśmy szanse na 3 miejsce. Więc te płacze i podkreślanie "najgorszego w historii 10 miejsca" tak jakbyśmy ledwo uratowali się przed spadkiem, a jednocześnie opowiadanie, że wygranie PP to oczywiście sukces, ale... jest śmieszne. Ta 6 Pogoń w półfinale wygrała z mistrzem Polski.
Zeszły sezon pokazał jedno, że można mieć zespół z potencjałem i grać dużo poniżej tego potencjału. To jest najważniejsza sprawa do zmiany już od bardzo dawna.
|
rozczula mnie że co jakiś czas piszesz jak to piłkarze mają zapierdalać, dostawać kasę tylko za wyniki i mieć kontakty powiązane z golami, jak nie to być bici po gębach, ciągani po rezerwach i wyrzuceni, a teraz narzekasz jak to jeden zmarnowany karny nieodwracalnie złamał psychicznie typów, którzy kilka dni wcześniej osiągnęli największy sukces w karierze
