doktor granat napisał(a):

Silny, szybki, skoczny, sprawny - takie marzenia kosztują i to niemało.
A u nas ani pieniędzy ani dyrektora czy prezesa z nosem do zawodników ani trenera, który umie rozwijać grajków.
|
Tacy by się znaleźli, tylko potem okazuje się że niekoniecznie potrafią grać w piłkę, choćby taki Gruszkowski.
Trener (aktualnie) jest, tylko musiałby dostać czas. Żaden wcześniej albo go nie dostał, albo nie rokował.
Moskal akurat w środowisku ma opinię że z no namów potrafi zrobić piłkarzy. Szczególnie na poziomie 1 ligi.