Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

|
pisanie, że jak ktoś woli pójść do Wieczystej niż do Wisły to nie ma ambicji, jest żałosne i zwyczajnie śmieszne
|
tak
siur i of korz tudzież jak i również adekwatnie do rzeczywistości
otóż ambicje w tej sytuacji ma prawdopodobnie tylko właściciel
dysponując workiem gotówki
chce udowodnić komuś? sobie? Krakówkowi? Pzpn itp. itd
że się da
uczynić z klubu osiedlowego
z marną tradycją i osiedlowym stadionem klub 20? 10 w Polsce
trudno powiedzieć kiedy mu się to znudzi i kiedy skończy się kasa
natomiast kopacze?
idą za szmalcem
historia jest prosta jak konstrukcja cepa
w pewnym klubie ekstraklasowym pan piłkarz z III rzędu zarabia ok 15 tys.
dostaje ofertę od Wieczystej wtedy w III lidze - od strzału 6 razy tyle
pan piłkarz oczywiście podpisuje kontrakt
i co? przyszedł tu bo marzył o Wieczystej? bo marzył o awansie z Wieczystą do I ligi czy nawet do pucharów europ?
czy może marzył żeby być w jednej szatni z Peszką i Pazdanem?
o grze w osiedlowym klubie?
o grze w lidze gdzie mogą go połamać w następnym meczu?
otóż nie
przyszedł tu dla hajsu
jak wszyscy inni
i gwarantuję ci że za tym hajsem jeśli będzie tu wystarczająco długo i Wieczysta awansuje do I ligi lub ekstraklapy przyjdą następni
tak jak do Wisły Cupiała przychodzili Szymkowiak, Żuraw, Franek
nie dlatego, że ukochali Białą Gwiazdę
tylko dla hajsu
tyle
ps. sytuacja Wieczystej i Wisły cupiałowej jest o tyle inna, że Wisła była w eksie
ale reszta się zgadza
ps. 2 ja tego nie oceniam. Każdy kowalem swego losu. Podobnie jak w Anglii kopacze ciągną do Man City, do arabskich petro, tak tu nasze orły z eklapy ciągną do Kwietniowej Wieczystej.
Tyle, że mnie to nie interesuje. A wręcz bawi.