|
Moim zdaniem od czasów 3. Smudy w Wiśle jest miejsce do pokazania się dla młodych zawodników. Problem w tym, co napisaliście wyżej, że kilka aspektów funkcjonowania klubu pracuje na dewaluację potencjału sportowego. Tylko nieliczni zawodnicy potrafią sobie z tym poradzić (obecnie - Rodado np.). Dodałbym do tego, że my mamy przygotowanie fizyczne, opiekę lekarską i rehabilitację na takim poziomie, że tu Messi zacząłby grać jak Maciej Terlecki.
|