Karherop napisał(a):

Dobrze że JK poszedł do głowy i wziął kogokolwiek do mrowczej roboty. Basha zna o 5 języków więcej niż Kiko,.więc przynajmniej w tym elemencie przestaniemy być zamknięci tylko na jeden rynek.
Lepszy Basha (czyli ktokolwiek) niż poleganie wyłącznie na nosie informatyka.
|
Zadaniem Bashy na pewno nie będzie sięganie do notesu z nazwiskami. Za to rozmawianie z zawodnikami, wywiad środowiskowy, podpisywanie papierów - tutaj może się przydać.
Jestem neutralnie nastawiony, dobrze że w ogóle jest ktoś ze znajomością języków i kilku lig w sztabie.