Liczy się nie cel, tylko zasadność zarzutów. Bronię Królewskiego przed kretyńskim hejtem, sam krytykuję za to co zawalił. To naprawdę takie szokujące? Muszę należeć do jednego z obozów i być ślepy na jedno oko?
Jeżeli Ty i MaLk tworzycie jakieś histeryczne wizje z powodu tego że spóźniliśmy się z przelewem (bo kasy brakuje) mimo że robimy to od lat... No nie, to nas do niczego nie prowadzi. To jest żałosny oportunizm.
A że mi się mnóstwo rzeczy nie podoba, to chyba też trudno się dziwić.