BCGorlice napisał(a):

HeheheâŚ
Nikt poważny się tego planu nie spodziewał. Myślę, że co inteligentniejsi licealiści robią sobie już jaja z kolejnych zapowiedzi i terminów Jarosława, ale przyznanie, że cały trzyletni plan był oparty o jedną osobę (w chwili jego zapowiedzi bez kontraktu) to jednak wyższy poziom absurdu.
Ale eksperyment trwa. Będzie spora zabawa przy okazji czytania jak Markus, Drozd, pepe72, wolfy, lepszekpw i inne persony z tej bajki jadą po każdym kto będzie się upominał o kolejną nie dowiezioną deklarację Prezesa Tysiąclecia.
Panowie - poza niszczeniem Jaroo1 trzeba jeszcze wykonać robotę i jakoś uzasadnić tą woltę. Ja bym poszedł w jakieś powiązanie genialnej (bo hiszpańskiej) myśli szkoleniowej byłego trenera z geniuszem zarządczym prezesa i kluczowej roli forumowych hejterów w zniszczeniu tej tak pięknie zapiwiadającej się historii.
|
Pisałem od razu, że niczego nie ogłosi, ale i tak jest mi przykro bo błazen znowu sobie kpi z kibiców, którzy są sercem i portfelami za Wisłą.
Obawiam się, że ten cyrk nie ma prawa skończyć się inaczej niż położeniem Wisły na łopatki przez błazna i jego koleżkę modela.
Jak się nie zdarzy cud to najdalej za rok będzie pogrzeb.