emjot napisał(a):

chyba zapomniałeś, że to było ratowanie klubu
więc to że odszedł za kasę (a nie jak np. Bartkowski po rozwiązaniu kontraktu) zostało dobrze przyjęte
ja tam go żałowałem, ale trzeba było nam pieniędzy....
|
Imaz odchodził w sytuacji totalnej zapaści klubu. Większość go żałowała, ale nie było innej opcji.
Villar nie chciał podpisać nowego kontraktu, znalazł lepszy klub. Tu też nic się nie dało zrobić.
Jak Rodado odejdzie to też część będzie próbowało umniejszać jego umiejętności, tak jak umniejszano Fernandeza, Mulę czy Igbekeme. Normalny sposób radzenia sobie ze stratą części kibiców. Czas pokazał że nikogo choćby zbliżonego do nich nie sprowadziliśmy.
Podobnie będzie pewnie z Villarem.