|
Można zatrudnić kalekę za 50 k i nic z niego nie mieć a można znaleźć ambitnych piłkarzy za 10 tys. Także kasa tak na prawdę nie odgrywa głównej roli. Lepiej wydawać mniej a mądrzej. Przede wszystkim ważny jest skauting, dobre rozeznanie rynku i trenowanie, rozwój pilkarzy.
U nas nie ma nic więc pozostało ściągać grubasów za 2 tys, cieniasów za 2 czy 40 tys euro. I tyle możemy z Zaskroncem. Reszta to złudne nadzieje. Obecne okienko pokazuje, że idziemy w tym samym kierunku co przez 5 lat, czyli króluje bylejakość, dziadostwo i brak profesjonalizmu. Oby tak dalej :/
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|