gpat napisał(a):

80 tyś. miesięcznie dla jednego młodego nieukształtowanego kopacza (patrz Fazlagić) na szczeblu I ligi jak dla mnie to nieporozumienie.
Gdzieś czytałem, że w Mielcu piłkarz zarabia max 25tyś (zdaje mi się, że to był wywiad z prezesem po odejściu Trąbki do Wieczystej) i tam jakoś chłopaki zapier....ją na boisku.
Jak my tak będziemy rozdupcać kasę na gwiazdorskie kontrakty to tu nigdy nie będzie dobrze i o awansie też można zapomnieć, bo kasa nigdy nie gra.
Ja bym im dał co najwyżej 8 tyś. plus bonus za każdą minutę spędzoną na boisku.
|
Kasa jak najbardziej gra moim zdaniem i w polskiej tzw. piłce i w tej prawdziwej (LM i krajowe ligi wygrywają na ogół najbogatsi), tylko jak się ma x to trzeba wydać je jak najefektywniej czego nasz twitterowy celebryta od siedmiu boleści i jego kolega model żelu do twarzy itp. ani w ząb nie potrafią (a może celowo robią to co robią i jest tu drugie dno?).