|
Mnie nic nie boli.
Pytałem, bo bardzo nie lubisz polskich trenerów i polskich piłkarzy. Dziwi mnie to zainteresowanie Wisłą. Łatwiej kibicować hiszpańskiej drużynie niż liczyć na 11-osobowy hiszpański skład i hiszpańskiego trenera w Wiśle. Najlepiej z hiszpańskim dyrektorem sportowym.
W moim odczuciu jest to karykaturalne. Jak budowa dużego i dobrze zaprojektowanego domu na małej i źle położonej działce. Jest to niespójne, nienaturalne.
|