|
Brednie.
W Wiślackiej akademii znalazło się swojego czasu miejsce dla syna Kuźby, a ostatnio Kiko. Nikt nie miał o to pretensji. Biorąc pod uwagę, jak działa/ła nasza akademia naprawdę nic złego się w związku z tym nie działało. Oni nie zabierali miejsca młodemu brylantowi wyscautowanemu na wiejskim boisku.
Skoro młody Brożek poszedł do Niepołomic, znaczy to tylko tyle, że w klubie są kwasy.
|