Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

|
na młodym Buksie nie ma co stawiać krzyżyka, starszy też najpierw odbił się od zachodu , pokopał w Lubinie i Szczecinie , a teraz kosi hajsy w poważnym klubie i strzela gole na euro ...
|
no chyba nie do końca
Adam przez rok terminował w juniorach Novary Calcio i wrócił do Polski
a Aleksander przez trzy sezony zwiedzał Włochy, Belgię i Austrię (tylko w Genoi przez chwilę grał w juniorach) grając i trenując w seniorach
moim zdaniem skala odbicia od zachodu młodego B. jest znacznie większa
i jeden i drugi wyjechali za wcześnie
widocznie tatuś chciał szybko spieniężyć ich talenty