Uderz w stół..
Żeby było jasne, na lechie mam wy*ebane, ten wpis miał ochłodzić głowy członków sekty anty-królewskiej. Ludzi którzy jeszcze miesiąc temu z otwartymi rękami czekaliby na urfera (kilka stron wątku cofnąć może sobie każdy myślący człowiek), ludzi którzy woleliby za właściciela mieć śliskiego typa z rosyjskimi powiązaniami zamiast kibica tego samego klubu. Ludzi którzy woleliby żeby klub jeszcze bardziej dołował żeby można było się do właściciela przyjebać. Mnie to strasznie wqrwia, przy 90% postów anty nie ma konstruktywnej krytyki tylko pisanie w kółko o tym samym i nakręcanie kółka wzajemnej adoracji bo jest tu kilka userów (tych najaktywniejszych, dla jasności nie tych co zacytowałem), którzy chyba nie widzą że to forum KIBICÓW WISŁY KRAKÓW, a nie jakieś "pamiętniki z Babińskiego".