AgresywnyChomik napisał(a):

Bardzo mi się podoba narracja po tym Euro 
"Grupa smierci" - gdzie kazdy dopisywal 3 pkt na Austri przed turniejem
"Ogolne klepanie Probierza po plecach" - widać ze jest swoj tzn z układu pzpnowsko - dziennikarsko - kolesiowskiego. To że ktos taki będzie trenerem kadry jest dla mnie delikatnie mówiąc nieporozumieniem.
Wzielismy Smude przed Euro 2012 i jakby tego było mało poprawilismy Fornalikiem...
Jak by wtedy po Smudzie przyszedl jakis ogarnięty koleś to smiem twierdzić ze nie tylko zagralibysmy w Brazyli ale rowniez zrobilibysmy lepszy wynik w 2016, to byl top najlepszego pokolenia od 82 roku.
|
Trenerem w 2012 powinien być Kasperczak. Fakt że nigdy nim nie został, świadczy o bagnie w jakim funkcjonuje polska piłka.
Teraz w jedynym meczu gdzie była szansa na wygraną Miś wystawił 6 którym posiadanie piłki sprawia ból. Niestety w naszym kraju promowani są trenerzy których trudno określić bez bluzgów.