Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#94475
Stary 24.06.2024, 12:13
Był etap hiszpański tylko dlatego że był Kiko więc ktoś znał tamten rynek. Nie było nikogo innego żeby szukać gdzie indziej. I zapewne na początku to miało sens z racji tego ze jakaś kasę mieliśmy, jak się skończyła kasa pół roku temu to nawet przy Kiko jedyne co ściągaliśmy to jakieś niehiszpańskie kaleki i szrot.
A teraz przyszedł czas na chaotyczne szukanie Polaków bo pewnie Moskal ich podsuwa. Nie wierzę że szukanie ich rozpoczęło się wczensiej niż miesiąc a może dwa tygodnie temu. Bo jeśli to by było przemyślane od roku, że wiemy że jest bieda więc zaczynamy na polskim rynku szukać tego co możemy to po pierwsze już zima by przychodzili Polacy zamiast grubasa a po drugie już tydzień temu byśmy mieli z pięć transferów żeby miał kto na obóz jechać.

Te bajki Zaskrońca są brutalnie weryfikowane przez rzeczywistość i tym większa ....ica człowieka bierze.
Jedyna nadzieja że Moskal to jakoś sklei ale to jest łudzenie się póki jeszcze sezon nie ruszył... Okienko przypomina typowe transfery Zaskrońca jak Dziedzic, Talar i dziesiątki ogromnych talentów, które się przez Wisłę przewinęły. Jak kończą takie chłopaki w Wiśle to każdy wie. Także jeśli nic się nie zmieni to leżymy jak s....ysyn.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 24.06.2024 o godz. 12:16.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując