Jaroo1 napisał(a):

A przedstawianie przez drozda i Markusa sprawy tak że Polacy są najgorsi i wszystkiemu winni, wybielając Hiszpanów, gdy przecież z tych Hiszpanów większość to był poziom Urygi, to jest po prostu kurestwo.
|
To bardziej złożony problem. Ja osobiście nie użyłbym słowa "wina". Ściągnęliśmy piłkarzy, którzy nie poradzili sobie ze zrealizowaniem celu, jakim był awans w stylu wymyślonym przez klub. Czasami brakowało umiejętności, czasami zawodnicy nie wytrzymywali ciśnienia, czasem zostawali w szatni (normalka). I tyle. Zawiodła cała drużyna.
Nie chce rozpisywać się na ten temat, bardziej niuansować, znudziło mi się.
Jedno jest wszakże pewne, jeśli będziemy chcieli nadal iść podobną drogą, musimy sięgać po zawodników z zagranicy, bo w kraju nie produkujemy piłkarzy do takiej gry, a nieliczni, lepiej wyszkoleni technicznie i taktycznie Polacy są poza naszym zasięgiem. Pomysł z Kiko był wobec tego jedynym rozwiązaniem (ze zrozumiałych powodów do klubu mogli trafić głównie Hiszpanie). Moim zdaniem dużo lepszym od tego co mógłby wymóżdżyć Królewski ze swoim AI i doradcami.