|
Tylko kilka miesięcy po tym rzekomym sukcesie za spore nakłady i po kolejnym bogatym okienku latem 2011 r. - już jesienią 2011 r. na długo przed przyjściem Probierza i Bednarza drużyny w zasadzie nie było.
Był coraz większy kryzys sportowy - drużyna wypalonych oldbojów z gwiazdorskimi kontraktami, finansowy i organizacyjny.
Probierz z Bednarzem przyszli jak już po Holendrach została spalona ziemia i tylko wezwania do zapłaty, a pieniędzy nie było skąd brać.
Podobnie jest teraz.
Puchar Polski może tylko w kilku procentach zasłonić największą kompromitację w historii Wisły - dziesiąte miejsce w tabeli pierwszej ligi.
Znowu jest spalona ziemia - tym razem po Hiszpanach, pieniędzy brak, bo awansu przez dwa lata Hiszpanie nie umieli zrobić.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 23.06.2024 o godz. 18:15.
|