Ocho hejterek chyba łyknął energetyka.
Wnioski? Jest jeden.
Trener z normalnego piłkarskiego świata uświadomił naszym gwiazdkom rzeczywistość.
Oni szli na każdą piłkę na sto procent, nam tego brakowało. Wiele razy nie wsadzaliśmy nogi do końca, a nawet jak mieliśmy bliżej do piłki, to jakby zatrzymywaliśmy się ze strachem w oczach. Nie wiem dlaczego tak to wyglądało.
Bez walki piłkarskie umiejętności są bez znaczenia. Wreszcie to do nich dotarło. Niestety zanim nauczą się walczyć w każdym meczu to może minąć z 10 lat, dlatego trener z normalnego świata podziękował, mówiąc że "na tym etapie, jego praca tutaj nie ma sensu".
Moskal naiwnie myśli, że będzie potrafił w Polakach wzbudzić poczucie odpowiedzialności i obowiązku. Oby miał rację.