Wyświetl pojedynczy post
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#543
Stary 22.06.2024, 21:03
Jak MP z 56 pkt było takie super, to jak nazwać MP z 77 pkt za Skorży?

Hehe

To była przepaść.

Maaskant przez cały czas nie mógł osiągnąć średniej dwóch punktów na mecz.

Za czasów wieloletniej dominacji bardzo często nie stanowiło to problemów - za Smudy, za Kasperczaka, za Skorży, itp.

Ciekawe...

Jaliens i Lamey w tamtym czasie to było dwóch największych pozorantów w całej Ekstraklasie.

To byli symbole nepotyzmu, układzików.

Trochę mniejsi to wiecznie zmęczony Iliev, defensywny napastnik Genkow, płaczek Nunez, szklany Jovanović.

Ostatnie tygodnie Maaskanta to była spora krytyka jego zespołu i jego złej pracy, bo to było spore rozczarowanie, a dwa ostatnie mecze: 0:1 z Podbeskidziem i 0:1 z Cracovią, to ostateczne potwierdzenie, że to była jedna wielka żenada.

Brak zaangażowania, brak determinacji, wyraźny regres w tabeli.

Cupiał za późno wywalił Maaskanta, ale przede wszystkim po rundzie jesiennej nie wywalił tego szrotu.

Runda jesienna 2011 r. za postawę w lidze była największą żenadą od wejścia Cupiała, mimo mnóstwa transferów Valckxa.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 22.06.2024 o godz. 21:06.
Odpowiedz cytując