Wyświetl pojedynczy post
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#538
Stary 22.06.2024, 16:37
Tylko tu jest taki problem, że do Polski trafiają odpady zagraniczne jak w przypadku Kikusia i Albercika - bez doświadczenia trenerskiego w profesjonalnej piłce nożnej, kompletni amatorzy.

Runda wiosenna pokazała najdobitniej.

Niezliczona liczba Hiszpanów, podobnie jak sezon wcześniej.

W rzeczywistości głównie szrot - Eneko, Raton, itp.

Najgorszy wynik w historii.

Polskie biedne kluby z własnymi nonejmami prezentowały się o wiele lepiej niż gwiazdorska Wisła z gwiazdorami z Hiszpanii.

W jedenastce sezonu pierwszej ligi tylko Rodado.

A reszta, gdzie?

W jedenastce rozczarowań.

Probierzowi i Moskalowi wtedy nie wyszło z prostego powodu.

Wisła została zaorana przez Holendrów, gigantyczny kryzys jesienią 2011 r., kiedy to najbogatsza Wisła w historii miała regularne kłopoty z wygrywaniem w lidze.

Do tego kryzys finansowy - pamiętna gorąca noc po Nikozji, kiedy Bucałaj wiedział, że wobec braku awansu do LM Wisła będzie miała gigantyczne problemy - na sam początek to była strata ok. dwudziestu milionów złotych.

Ten szrot holenderski do końca sezonu 12/13 kompromitował się w lidze, przez co straty finansowe były niewyobrażalne.

Sezon spadkowy był wynikiem przede wszystkim Guli i tej potężnej armii zagranicznej.

Prawie dwudziestu obcokrajowców w kadrze, a nie miał kto grać, a według przedsezonowych zapowiedzi ci piłkarze z przeszłością w Slavii, w Sparcie mieli zapewnić walkę minimum o puchary, a być może nawet o coś więcej.

Oczywiście, wujek spadł, stał się symbolem patologicznego układu truskolaskiego, ale to Gula miał walczyć o najwyższe miejsca w lidze.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 22.06.2024 o godz. 16:44.
Odpowiedz cytując