Wyświetl pojedynczy post
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#537
Stary 22.06.2024, 16:29
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Cała nasza PMS na tym się opiera.
Przecież nasza reprezentacja największe sukcesy miała, kiedy selekcjonerami byli Polacy. Engel to wiadomo: bardzo trudna grupa i reguły awansu, a ustawił tak zespól, że to niebo a ziemia zestawiając z tym, co dzisiaj mamy. Tamtą reprezentację chciało się oglądać.
Drugi to Janas, który w eliminacjach też zbudował drużynę, tzn. bardziej Skorża, bo wiadomo kto wtedy ustawiał całą taktykę. Pan Paweł odpowiadał za atmosferę i za powołania.
Trzeba cały czas przypominać, że kadrowo wtedy nie mieliśmy gwiazd europejskiego i światowego formatu.
Z Leo akurat trafiliśmy, bo przez pierwszą część pobytu chciało mu się pracować. Po krytyce po Euro 2008 zmieniło się to trochę.
Smuda nigdy nie powinien zostać zatrudniony na tym stanowisku, bo wiadomo co to jest za człowiek, a dodatkowo jego sukcesy trenerskie były już lata temu. Fornalika przerosła presja, bo nigdy nie pracował w takim miejscu i też jego zatrudnienie było kontrowersyjne, bo byli lepsi polscy trenerzy.

Największym polskim problemem jest kolesiostwo, bo nawet taki Nawałka został zatrudniony po znajomości, a nie dlatego, że miał kapitalne wyniki klubowe. Rezygnujemy(tzn. wierchuszka PZPN) z najlepszych polskich trenerów w danym czasie(wiadomo, jak został wykolegowany Kasperczak). O Brzęczku to już nie wspominam, bo robotę dostał tylko dlatego, że z Bońkiem to przyjacioły. Kulesza to samo teraz zrobił z Probierzem, bo nie było merytorycznych argumentów za zatrudnieniem go na to stanowisko.
Do tego fatalnie wybieramy spośród zagranicznych szkoleniowców. Wystarczyło poczytać trochę o Sousie i czemu nigdzie nie zagrzał miejsca(pomijam wałki na transferach, kiedy pracował we Francji ). O Santosie portugalscy dziennikarze napisali wszystko w momencie, kiedy go zatrudniliśmy. Wyszło na ich, a rzadko się zdarza, żeby rodacy krytykowali swojego... gościowi nie chciało się pracować i przyjechał skasować 3 mln euro. Potem inni też nabrali się na CV.

Gdybym miał wybierać kadrę z XXI wieku, to ta Engela na Iszym miejscu, jeśli chodzi o sposób gry, a potem zaraz Nawałka(do Rosji, bo tam się chłop totalnie pogubił). Wtedy byliśmy SOLIDNI i tego właśnie oczekuje od ekipy z naszym potencjałem. Brak fajerwerków, ale regularne awanse i brak kompromitacji. Tylko tyle. Nie oczekuję tytułów i gry o nie.
Odpowiedz cytując