Ogryzek napisał(a):

Nie wiem po co wałkowac ten temat. Mamy przepisy które nakazują żeby w każdym meczu był na murawie co najmniej 1 młodzieżowców. W praktyce trzeba miec ich kilku do gry. Kazdy zespół z I ligi sobie z tym radzi.
A takie podnoszenie tematu "młodzieżowców" brzmi dla mnie jako kolejna wymówka i szukanie wytłumaczenia tych którzy mieli prowadzić gre - czyli doświadczonych piłkarzach a w naszym przypadku głownie stranierosów z Iberii.
To przez ich słabą gre nie awansowalismy - a nie przez błedu młodziezowców. Owszem takie były, ale nie one były kluczowe. Nie szukajmy tanich wymówek nad mega kompromitajcą w poprezdnim sezonie.
|
Sam Krzyżanowski zawalił 7 punktów.
Zresztą, umówmy się że u nas to Polacy byli największymi ofiarami na boisku. Losu. Teraz wreszcie spełniają się marzenia Twoje, Karheropa, Malka:
- trener Polak znający ligę
- sprowadzamy Polaków
- pozbywamy się Hiszpanów
- będziemy grać tym co mamy na kontraktach.
Łatwo będzie można ocenić wyniki na koniec sezonu.
BTW. - w drugiej lidze chyba jeszcze nie graliśmy.