|
Mecz jak dla mnie słabszy niż z Holandią. Szkoda, że odpadniemy z turnieju ale wolę takie turnieje niż mecze z Meksykiem czy Arabią gdzie było zerowe widowisko i co z tego, że wyszliśmy z grupy? Dla mnie lepiej obejrzeć dwa mecze gdzie coś się dzieje i coś chcemy grać niż wyjśc z grupy, grać razy piach i na pożegnanie coś pokopać z kimś mocnym (bo na takiego się trafia wychodząc z grupy) i i tak wiedzieć, że się przegra.
Wynik jest ważny ale mimo wszystko nie do końca najważniejszy. Praktycznie wszystkie zespoły na ME i MŚ coś grają, na tyle na ile umieją to grają. Mało kto się nastawia na totalny piach, bo liczy się jedynie wyjść z grupy. U nas się utarło, że po trupach do celu, na farcie wygrać, bronić jedynie i coś aby strzelić.
Po co nam takie wyniki, takie turnieje gdzie będziemy grali najbrzydsze mecze ze wszystkich drużyn?
Moim zdaniem więcej emocji dadzą 3 fajne, ofensywne mecze na turnieju niż te chujowe i nudne 4. Na MŚ był fajny mecz z Francja na ME 4 lata temu za Sousy był fajny mecz z Hiszpanią. Teraz emocje były z Holandią i z Austrią w 1 połowie też ciekawie. I co, fajniejszy ten piach z Arabami, którzy nas jechali mimo to przez większosć meczu? Czy jednak te mecze gdzie są jakieś pozytywne emocje bo są akcje, a nie tylko bronienie i ulga, ze tym razem nie strzelili?
Kadrę mamy bez porównania do tej z 2016 roku więc szału i tak nie będzie. Może z czasem coś więcej się zbuduje? Lewy to już nie ten Lewy i wcale nie jest jakimś ogromnym wzmocnieniem gdy gra, a też co pokazał turniej nie jest to wielkie osłabienie gdy nie gra. Być może szybciej to ruszy już bez niego niż z nim, który już tyle przewagi nie umie dac co kiedys.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|