|
Grali jak potrafią, trener kombinował jak potrafi i nie ufało się, wracamy do domu najpewniej z zerem.
Odchodzi Szczęsny, następcy na tym poziomie nie ma ( oglądam Serię A i Ligue A) i nikt mnie mnie przekona, że Skorupski (rocznik 91) i ZBułka to ten sam poziom. Grabara- nie chce mi się szukać ligi duńskiej w necie, nie znam się.
Lewandowski- oczywiście nie ma 100% następcy.
Czy selekcjoner potrafi z tą kadrą wymyślić coś nieoczywistego co przyniesie jakikolwiek względny sukces? Nie wiem, wątpię, trzymam kciuki.
|