Ja się wcale nie zdziwię jak te polskie 'wynalazki' zaczną punktować lepiej niż te hiszpańskie kozaki za Rudego.

Z drugiej strony myślałem, że brak trasferów wynika z prób dopięcia jakościowych wzmocnień i że coś się pojawi konkretnego na początku obozu, a tak dostaliśmy tylko totalnego amatora na testy, który rok czasu boiska nie widział.
Nie napawa mnie to optymizmem, mimo, ze transfer Sukiennickiego oceniam bardzo pozytywnie.