Jaroo1 napisał(a):

Tylko debil po takim sezonie zatrudniłby Polaka zamiast znowu Hiszpana.
|
Tylko debil po sezonie, w którym zdobyto Puchar Polski będzie dalej pisać, że Hiszpanie nic w Wiśle nie osiągnęli.
Tam, gdzie mieli wsparcie reszty drużyny, osiągnęli więcej niż ktokolwiek inny w ostatnich 12 latach.
Tam, gdzie reszta drużyny nie grała na 100% i nie wkładała nogi, co sama powiedziała, kończyło się fatalnie.
Tylko pajac może podważać, że hiszpański system szkolenia zawodników generalnie jest lepszy niż polski, bo Rude sobie z powyższym problemem nie poradził. Albo twierdzić, że hiszpańscy trenerzy nie potrafią rozwijać piłkarzy czy ordynować nowoczesnych schematów gry.
Dalej, tylko pajac może negować, że hiszpański trener nie komunikuje się lepiej z hiszpańskimi piłkarzami niż polski.
Tylko pajac mając liczne przykłady zawodników z hiszpańskich niższych lig, którzy sprawdzili się w Polsce, może podważać, że poziom tych niższych hiszpańskich lig jest wyższy niż polskiej pierwszej ligi i negować, że nie ma tam zawodników mogących stanowić duże wzmocnienie, o czym zawsze pisałem.
Tylko ktoś kompletnie niepoważny może podważać, że w Hiszpanii są lepsi trenerzy niż ci, którzy pracują w polskiej pierwszej lidze, o czym również pisałem. Osoba Rude nic tu nie zmienia.
A że, jak uparcie gardłujesz od wielu miesięcy, Królewski jest beznadziejnym właścicielem klubu (czyżbyś nagle po miesiącach hejtowania go zmienił zdanie nakręcając swą nieustanną nagonkę na Hiszpanów jako rzekomy główny powód niepowodzeń?), to i nawet tego wszystkiego nie potrafił on odpowiednio zdyskontować.
Potrafił za to ściskać się z nie grającym na 100% Urygą i zbałamucić Moskala, który już teraz coraz bardziej rozpaczliwie dopomina się o wzmocnienia - a zrobił to, bo Rude już wcześniej przestał kupować jego bajeczki i mu podziękował za współpracę.