|
W końcu eksperyment hiszpański był potrzebny po to, abyśmy zobaczyli Wisłę na najgorszym miejscu w historii.
Żaden Polski trener nie zostawił Wisły na dziesiątym miejscu w tabeli pierwszej ligi w tabeli końcowej.
Ale według propagandy sezon 23/24 był znakomity w wydaniu hiszpańskim.
Same zwycięstwa, awans w cuglach, Baena powołany na Euro.
Łącznie dziewięciu Hiszpanów w jedenastce sezonu.
Tylko jak zawsze trzeba prostować.
Notoryczne kłopoty z wygrywaniem w pierwszej lidze, mimo sporej ilości Hiszpanów.
W zasadzie oprócz Rodado nikt się nie sprawdził, a symbolem tego ostatniego sezonu były popisy Ratonika.
A Baena na Euro, to ten z Villarreal.
Mała różnica.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 21.06.2024 o godz. 00:32.
|