Cytat:
Kilka spraw pokazujących, dlaczego szkoleniowiec z Hiszpanii byłby obecnie dobrym wyborem dla Wisły:
- Zapewnia dobrą komunikację z hiszpańską częścią naszego zespołu, stanowiącą jego największą siłę i nadzieję na awans do baraży
- Łatwiejsza komunikacja z najważniejszymi zawodnikami pozwoli na lepsze dobranie i realizację taktyki na boisku adekwatnej do możliwości naszej obecnej kadry, A także powinna zaowocować lepszym wykorzystaniem potencjału hiszpańskich graczy, czyli lepszymi wynikami i reakcjami zespołowymi, których tak bardzo w ostatnich miesiącach brakowało.
- Trenerzy z tamtego kraju potrafią znacznie lepiej rozwijać poszczególnych zawodników i dbać o ich formę niż polscy, z uwagi na funkcjonowanie w całkowicie innym systemie tego szkolenia.
- Możliwość wprowadzenia potrzebnych szkoleniowych innowacji, które w Hiszpanii są standardem, a których nie wprowadziliby polscy trenerzy.
- Duże prawdopodobieństwo, że trener z Hiszpanii dostałby zgodę na dobranie sobie całego sztabu stamtąd. Trener z naszego kraju zapewne będzie mógł sobie podobierać najwyżej takich kolejnych Łaciaków, a Kmiecik zostanie w sztabie aż do śmierci (której oczywiście mu nie życzę, niech żyje 100 lat i dużej)
- Pełna kompatybilność z realizowaną obecnie przez Wisłę strategią kadrową klubu, pozwalającą na uniknięcie dodatkowego chaosu.
|
I wszystko to śmiało można napisać jeszcze raz
Po kolei:
Trener z Hiszpanii nie zapewnia dobrej komunikacji z hiszpańskim zawodnikami? Bzdura jedynie w hejterskim umyśle.
Łatwiejsza komunikacja z zawodnikami nie pozwala na "lepsze dobranie i realizację taktyki na boisku adekwatnej do możliwości naszej obecnej kadry?".
A także "nie zaowocowała lepszym wykorzystaniem potencjału hiszpańskich graczy, czyli lepszymi wynikami i reakcjami zespołowymi?". Puchar Polski udzielił odpowiedzi czy nie była to prawda
Trenerzy z Hiszpanii nie potrafią znacznie lepiej rozwijać poszczególnych zawodników i dbać o ich formę niż polscy, a hiszpański model szkolenia nie jest generalnie znacznie lepszy od polskiego? Powiedz to zwłaszcza Guardioli, Luisowi Enrique i Xaviemu Alonso
Czy ten hiszpański system szkolenia nie zawiera elementów i metodyki, które byłyby innowacją w polskich ligach? Jedynie durny hejter może twierdzić, że nie zawiera i to polski system szkolenia stoi wyżej, jest nowocześniejszy i wydajniejszy, produkuje więcej lepiej wyszkolonych zawodników.
Trener z Hiszpanii nie miał większej szansy na przekonanie Królewskiego do zainwestowania w zatrudnienie dodatkowych osób w sztabie? Moskal na razie nie dostał nawet jednego dodatkowego asystenta, którego sam mógł sobie wybrać!
Już ci pisałem: nie masz nic hejterku, a podając jako przykład rzekomych bzdur rzeczy, które się potwierdziły lub są powszechnie znaną oczywistością pokazujesz tylko jakim jesteś durniem.
