Wypowiedzieli się hejterzy, którzy pewnie nie widzieli ani jednego meczu rezerw, kolejny raz popisując się swoimi obsesjami.
Grau i Ramirez powinni być w kręgu osłabionej dziś kadry pierwszej drużyny nie dlatego, że są Hiszpanami, tylko dlatego, że byli najlepsi w swoich formacjach w drugiej drużynie i najbardziej na to zasługują, co się w waszych móżdżkach najwyraźniej kompletnie nie mieści - nawet jeśli zauważa to również Emjot.
Wy byście świadomie szkodzili Wiśle, blokując możliwość gry niektórym zawodnikom z uwagi na ich paszporty. Wiadomo to nie od dziś.
Przez takich hejterów być może Ramirez dlatego jeszcze nie zadebiutował, bo zaraz jakiś Koaliczek wyskoczyłby z gadką o nepotyźmie (choć akurat dla niego to może być za trudne słowo, bo nie brzmiące jak nazwiska Urban i Jaruzelski

) - wszak syn Kiko nie może dobrze grać w piłkę (a przynajmniej lepiej niż niektórzy inni zawodnicy) i zasługiwać swoją pracą oraz podstawą na szansę. W świecie hejterów liczy się nie to jak gra, ale że jest synem Kiko.
Pajace dalej pajacują.