Manhunt napisał(a):
|
Ale co wy sie dziwicie. Przecież od dawna widać, że Królewski nie ma i nie miał pomysłu na klub oprócz tego mitycznego AI.
|
Niezupełnie. Królewski ma swój autorski pomysł na klub, swoją wizję, bazującą na wypromowaniu siebie i swoich algorytmów oraz AI - problem w tym, że docelowo jest to pomysł całkowicie abstrakcyjny, nieprzystający do piłkarskich zależności i nie do zrealizowania przy jego możliwościach finansowych oraz podejściu do tematu.
Dla realizacji swoich fantazji odrzucił jedyną sprawę, którą zrobił z sensem i która miała potencjał na przyszłość i wniosła coś pozytywnego w grę drużyny w ostatnich sezonach. Już zimą Wisła ciężko zapłaciła za jego zwrot w stronę sztucznej inteligencji i jej wyborów, zamiast wyborów dyrektora sportowego.
Dlatego mu nie wychodzi.
I nadal tego nie ogarnia.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"