|
Niestety, ale to coraz bardziej wygląda na zabawę w klub, dodatkowo coraz mniej udaną... Czy tak trudno było przewidzieć, że będzie tyle odejść, że mogą być kontuzje? Co robiono przez ostatnie 6 msc.? Kto planował transfery, aby być możliwie szybko gotowym?
Może każdy liczył, że Rude zostanie i jego odejście rozwaliło plany? Ale to znów pokazuje jak to nie działa, bo właśnie po to masz dyrektora sportowego, aby odgórnie planował różne rzeczy, niezależnie od trenera, żeby być odpornym na takie zmiany jakąś długofalową polityką. A Wisła trzymała hiszpańskiego dyzmę w zamian i jakoś to będzie.. Trzeszczy to wszystko strasznie i mocno się obawiam tego sezonu.
|