wolfy napisał(a):

|
Dobra, dobra. Słowacji dupę uratował VAR, za drugim razem IMO niesłusznie. Jakby Holendrom z nami też dwóch bramek nie uznali to Probierzowi już byś pomnik budował. Przy pierwszej nieuznanej bramce Lukaku stał sam niepilnowany na środku pola karnego...
|
Ty chyba nie widzisz jakie głupoty piszesz... VAR uratował, czy zawody prowadził niewidomy sędzia? Jak można taką logiką się posługiwać, kiedy padają NIEPRAWIDŁOWE gole(czyli ich nie ma)? Za drugim razem też absolutnie słusznie, odsyłam do przepisów gry w piłkę nożną(i na jakiej wysokości zagranie ręką uznaje się za celowe).
A tej żałosnej gdybologii nie komentuję

.