Stelio napisał(a):

No właśnie to jest dla nas cała różnica że na Krzyżanowskim zarobimy.
A kariera - może tam mu dokręcą śrubę i wybiją leserstwo i pozoranctwo z głowy. Jeśli nie to faktycznie nic z niego nie będzie, po co komu obrońca któremu nie chce się wracać? Takie rzeczy tylko u nas przechodzą

Ale jeśli go nauczą bronić to kto wie. Nie jest drewniakiem, może coś osiągnąć.
U nas na 99% by się zmarnował.